Jak dbać o blat olejowany z litego drewna
Blat olejowany wymaga mniej pracy, niż większość osób zakłada, ale wymaga jej regularnie. Kilkanaście minut co kilka miesięcy wystarczy, żeby po dziesięciu latach wyglądał lepiej niż nowy lakier.
Opublikowano 22 września 2026
Na co dzień
Wilgotna ściereczka i tyle. Rozlaną kawę czy wino warto zetrzeć od razu, nie dlatego, że blat się zniszczy w pięć minut, tylko dlatego, że wsiąknięta plama schodzi trudniej.
Do mycia używamy mydła przeznaczonego do powierzchni olejowanych. Zwykłe płyny do naczyń zawierają składniki, które z czasem wypłukują olej z drewna, więc blat szybciej traci ochronę.
Podkładki pod gorące naczynia
To jedyna rzecz, o którą naprawdę prosimy. Garnek prosto z płyty postawiony na blacie zostawia jasny ślad, bo temperatura wypycha olej z warstwy przypowierzchniowej. Da się to naprawić, ale to zbędna robota.
Kubek z herbatą blatowi nie zaszkodzi. Chodzi o naczynia naprawdę gorące, prosto z piekarnika albo palnika.
Odświeżanie olejem
Raz na kilka miesięcy, w zależności od tego, jak intensywnie stół pracuje. W kuchni częściej, w gabinecie rzadziej. Sygnał jest prosty: kiedy woda przestaje zbierać się w kropelki i zaczyna ciemnić drewno, czas na olej.
Sama czynność zajmuje kilkanaście minut. Nakłada się cienką warstwę oleju, rozprowadza po powierzchni, zostawia na kilka minut i zbiera nadmiar czystą ściereczką. Kluczowe jest zebranie nadmiaru, bo pozostawiony olej zrobi się lepki.
Do każdego stołu dołączamy instrukcję i podajemy konkretny produkt, którego używaliśmy przy wykończeniu. Warto zostać przy tym samym, bo różne systemy olejowe nie zawsze dobrze się ze sobą łączą.
Plamy i zarysowania
Większość plam schodzi przy zwykłym odświeżaniu olejem. Głębsze ślady można przetrzeć drobnym papierem ściernym wzdłuż słojów i naolejować to miejsce ponownie. Przy blacie olejowanym naprawa punktowa jest możliwa i to jest jego duża przewaga nad lakierem, którego nie da się poprawić fragmentami.
Po latach cały blat można przeszlifować i wykończyć od nowa. Wychodzi z tego mebel wyglądający jak świeżo zrobiony, za ułamek ceny nowego stołu.
Czego nie robić
Nie używać preparatów z alkoholem ani szorstkich gąbek. Nie zalewać blatu wodą przy myciu podłogi, zwłaszcza w okolicy nóg. Nie stawiać stołu bezpośrednio nad grzejnikiem ani w miejscu, gdzie przez pół dnia praży go słońce przez szybę, bo drewno pracuje nierównomiernie i może się odkształcić.
